piątek, 7 marca 2014

Wakacyjna przygoda

 Zbliżał się już koniec wakacji,ostatnie dni sierpnia a jednak wciąż były bardzo ciepłe.Janek chcąc wykorzystać ostatnie dni wakacji nad morzem wybrał się na plażę z dwoma koleżankami poznanymi w hotelu.Obie mu się bardzo podobały ale nie miał na tyle śmiałości żeby do którejś bardziej zagadać,poza zwykłą znajomością i rozmowami na zwykłe tematy.Dziewczyny były poza tym starsze od niego o trzy lata.
Majka pierwsza była zgrabną blondynka o niebieskich oczach i Kaśka szczupła brunetką o zielonych oczach.Obie były wyższe od Janka o pół głowy,cóż Janek miał wprawdzie 18 lat ale nie był wysokim chłopakiem,był szczupły i bardzo wstydliwy.Kiedy już byli na plaży porozkładali koce i zaczęli się opalać.Mijały godziny,słońce już wysoko świeciło nad ich głowami.Janek poczęstował je kanapkami i napojem z plecaka.kiedy jedli troszkę majonezu uciekło z kanapki i upadło na stopę Majki.Majka udała że nic nie zauważyła,jednak wkurzył ją ten fakt że Janek jest taki niezdarny.Wiec szukała sposobu żeby sie na nim odegrać i nauczyć go trochę kultury.Kaśka też zresztą miała już z Jankiem jeden incydent,kiedy to przy obiedzie niechcący machnął ręka i oblał ją i jej stopy w klapkach sokiem.Majka wyszeptała coś Kaśce do ucha i po chwili widocznym ironicznym uśmiechem dziewczyny zaproponowały grę w karty.
  Janek zgodził się bez wahania ale dziewczyny postawiły jeden warunek.Ten co przegra musi wykonać po trzy polecenia od każdej osoby wygranej.Janek chwilę się wahał ale pomyślał że przecież to tylko głupia zabawa,więc się zgodził.Gra jednak nie szła mu najlepiej i po kilku rozdaniach widząc że jeśli teraz przegra to będzie musiał wykonać po trzy polecenia dziewczyn,chciał się wycofać.Jednak Majka bardzo się oburzyła
-nie bądż cykorem i graj do końca!!
-ale to jest niesprawiedliwe,bo obie gracie przeciw mnie
-zgodziłeś się na grę to teraz graj do końca
-no dobra
Janek przegrał ostatnia partię a dziewczyny stwierdziły
-teraz druga część zabawy pora na polecenia
-no dobra to co mam zrobić
Majka
-to ja będę pierwsza,więc wyliż mi stopy
  bo są całe w piasku
-zwariowałaś???
-to jest moje polecenie i masz je natychmiast wykonać
-nie wykonam tego polecenia
-jak nie wykonasz to ci tak dokopiemy że zobaczysz a potem zakopiemy cię w piasku że tylko głowa ci będzie wystawać
Po tych słowach Janek się wystraszył trochę i widząc że Kaśka wstała grożnie patrząc na niego,niechętnie i powoli schylił się do stóp Majki i powoli zaczął je lizać.
-o to mi się podoba,liż je dokładnie nie chcę widzieć na nich nawet ziarenka piasku
Kaśka widząc że Janek posłusznie jak baranek wykonuje polecenia Majki,poszła zamoczyć stopy w morzu by je potem solidnie wybrudzić w piasku

Kiedy to Janek wylizywał ostatnie ziarenka piasku ,Kaśka wróciła i podstawiła mu swoje stopy.
-teraz moja kolej,moje pierwsze polecenie brzmi liż moje stopy aż będą czyściutkie
   Janek widząc że nie ma sensu sprzeciwiać się dziewczynom zaczął lizać stopy Kaśki
-o jak fajnie łaskocze twój język ...o jeszcze tutaj liż dobrze między palcami
Dziewczyny tak bawiły się Jankiem i na zmianę brudziły sobie stopy na nowo by kazać sobie lizać do czysta,śmiejąc się przy tym i popijając kolejne piwka.Janek był już tym lizaniem wyczerpany,jego język już zaczął bolec od ziarenek piasku.
-dziewczyny to nie w porządku że co chwile brudzicie sobie stopy i każecie mi tak je lizać bez końca.|Już nie mogę mam dość
-Liż i nie dyskutuj,w poleceniu nie było słowa że masz je lizać tylko raz hahaha
Powiedziała Kaśka,Majka wpadła na inny pomysł i powiedziała Kaśce go na ucho,po czym powiedziała
-no dobra myślę że już czas na kolejne polecenie...wiec chcę żebyś był teraz toaletą
-chyba zwariowałaś
Odpowiedział Janek zgrzytając piaskiem w zębach
-nie będę niczyja toaleta!!!
-a właśnie że będziesz czy ci się to podoba czy nie,dość tej zabawy Kaśka dawaj zakopiemy go !!!
Dziewczyny skrępowały Janka po czym wykopały spory dół w piachu,umieściły go tam i przysypały tak że wystawała tylko jego głowa.Kaśka jeszcze dobrze ugniatała piasek na Janku dokładnie ubijając stopami.
-no i po co ci to było???
-dziewczyny proszę wypuście mnie stąd
-nie mazgaj się teraz przynajmniej jesteś w dogodnej pozycji żeby służyć nam jako prywatna toaleta,czy ci się to podoba czy nie i tak zrobisz to co ci każemy
-proszę was zrobię wszystko co chcecie tylko mnie odkopcie
-za póżno teraz nasikam ci do ust a ty masz wszystko wypić!!!niech tylko zobaczę jedna kropelkę mojego nektaru na piasku to cię tu zostawimy na całą noc
Mówiąc to Kaśka stanęła nad wystającą głowa z piasku Janka
-dobrze zgadzam się  będę waszą toaletą tylko błagam wypuście mnie potem
-dobra dobra nie marudż i otwórz szeroko usta
 Kaśka zaczęła sikać a Janek tak jak mu wcześniej dziewczyny nakazały pił wszystko do ostatniej kropelki.
Następna była Majka,ciepły mocny strumień w momencie zalał po brzegi jego usta,dławił się coś stękał ale połykał.obfite strugi uryny jakby bez końca zapełniały usta Janka.W końcu skończyła i kazała mu dokładnie wylizać sobie szparkę do ostatniej kropelki.
Dłuższą chwilę język Janka wycierał krawędzie jej wilgotnej szparki aż wdarł się do środka.Majce się to spodobało wiec bardziej usiadła na jego twarzy.Zaczęła po niej jeżdzić tak że przez chwilę dobra nie było widać wcale Janka głowy,a wydawać by się mogło że majka ociera się po piasku.Słychać było sapanie Janka i co jakiś

 czas słychać było wielkie chałsty łapanego powietrza.Majka wkońcu doszła na ustach janka i jej słodkie soki wlały się do jego gardła.Dziewczyny tak bawiły się z nim to sikały mu do ust po kolejnych wypitych piwach to kazały sobie lizać stopy to cipkę czy tyłek.
To wkładały mu w usta sztucznego penisa i ujeżdżały go na jego twarzy.Kaśka jako że była bardziej zboczona i szukała wciąż nowych doznań bo było jej wciąż mało upokorzenia Janka.A jako że już kończył się dzień a jej się już bardzo chciało,postanowiła uzupełnić funkcje toaletowe ust Janka a mianowicie stwierdziła że czas dla niego na posiłek bo pewnie zgłodniał.
-teraz pora na deser
Mówiąc to stanęła nad nim,kazała mu otworzyć bardzo szeroko usta i usiadła na jego twarzy tak że jej odbyt znalazł się dokładnie w jego ustach.Po kilku chwilach ciepły kawior zapełniał już usta Janka i jego gardło.próbował się bronic lecz na daremnie,Kaśka całą dupą siedziała na twarzy Janka i uniemożliwiała mu jakikolwiek ruch,brakowało mu powietrza zaczynał się dusić,Kaśka nie przestawała Janek mimochodem łykał kolejne porcje deseru aż w końcu stracił przytomność.Gdy oprzytomniał Kaśka już na nim nie siedziała ale jego usta były pełne a nawet jego cała twarz była cała w kawiorze.Kiedy Janek stracił przytomność Kaśka jeszcze przez chwile wypróżniała się w usta Janka po czym zmieniła ją Majka tak że usta miał pełne i na jego twarzy była spora góra kawioru.Dziewczyny kazały mu zjeść wszystko,trochę to trwało ale kiedy juz wszystko zjadł obdarowały go złotym nektarem i powiedziały.
-naszym ostatnim poleceniem jest to że chcemy żebyś był naszym niewolnikiem do końca życia i zdania nie zmienimy.
Janek widząc sytuację w jakiej się znajduje i że nie ma innej możliwości zgodził się.Dziewczyny wyciągnęły umowę,włożyły mu w usta długopis i kazały podpisać,kiedy to zrobił zaczęły stopami przesuwać piasek w kierunku głowy Janka tak długo że znalazła się cała przysypana pod piaskiem.Poczekały chwilę,Janek zemdlał,wykopały go i zabrały do swojego pokoju w hotelu.

Od tego wieczoru Janek już nie był zwykłym Jankiem a stał się własnością Kaśki i Majki,bo taką podpisał umowę do końca swoich dni.


2 komentarze:

  1. Bardzo podniecające opowiadanie.

    OdpowiedzUsuń
  2. Sam bym tak chciał.

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...